Dostarczając to, co niezwykłe: Podróż tanku piwnego z Hiszpanii do Meksyku
Kiedy nasz klient Landaluce zakończył budowę ogromnego zbiornika piwnego w Hiszpanii, szybko pojawiło się kolejne wyzwanie: bezpiecznie przetransportować go do Meksyku, jego miejsca przeznaczenia. Z entuzjazmem podjęliśmy się tego zadania, świadomi, że wystawi ono na próbę każdy aspekt naszej wiedzy i kreatywności.
Podróż rozpoczęła się od załadunku niemal 25‑metrowego zbiornika na statek. Operacji wymagającej ogromnej precyzji, biorąc pod uwagę jego wagę wynoszącą 43,5 tony. Po solidnym zabezpieczeniu zbiornik wyruszył w transatlantycką podróż do Meksyku. Jednak prawdziwe wyzwania czekały na lądzie.
Przy całkowitej długości transportowej przekraczającej 47 metrów i wysokości ponad 6 metrów, wcześniej przeprowadzono szczegółową analizę trasy. Uwzględniała ona każde możliwe utrudnienie:
- gdzie należało podnieść most,
- gdzie obniżyć warstwę asfaltu pod niektórymi mostami,
- gdzie poprowadzić objazdy, aby ominąć nieprzejezdne blokady drogowe,
- gdzie zdemontować punkt poboru opłat,
- kiedy użyć specjalistycznych ciężarówek do podnoszenia przewodów napowietrznych.
Mimo starannego przygotowania trasy liczącej ponad 1.500 kilometrów do klienta końcowego, niektórych nieprzewidzianych wyzwań nie dało się uniknąć. Jednak tam, gdzie inni twierdzili, że taki transport jest niemal niemożliwy, ponownie udowodniliśmy, że dzięki commitment, compassion i perseverance wszystko jest możliwe. Skupiliśmy się na tym, co najważniejsze: bezpiecznym i odpowiedzialnym dostarczeniu. Wbrew wszelkim oczekiwaniom zbiornik dotarł bezpiecznie na miejsce, będąc dowodem naszej Power to Care.